Recommend

AKWARELA - NAJLEPSZE STRONY

Polskie Strony Artystyczne - witryny artystów

Ekspozycje sztuki

ARTYSTYCZNE... Z wyobraźnią... O sztuce

Last articles
Spryskiwacz a akwarela / Sprayer and watercolor

Ledwo mogę usiedzieć... po wiosennym 'treningu', czuję wszystkie mięśnie Pokazuję język a przez ciągłe problemy ze zgrywaniem zdjęć artykuły ukazują się niezbyt regularnie. Dziś będzie o rozpylaniu... wody...

 

Mała plastikowa buteleczka, a tyle zastosowań... Do namaczania, do mieszania, do ciekawych efektów.

 

Wspominałam ostatnim razem, że zakupiłam przedmiot, który idealnie nadaje się do malarskich doświadczeń, ale zanim go użyję to muszę wpierw wykończyć zawartość pojemnika... no cóż, nie wytrzymałam i wylałam zawartość (był to jedwab do włosów Pokazuję język ) i teraz mam... pusty spryskiwacz ;)

 

Poniżej przedstawiam Wam co i jak można dzięki niemu zrobić przy malowaniu akwarelą.

 

 

 

 

Dwie różnokolorowe plamy potraktowane spryskiwaczem, na mokro.

 

 

Dzięki temu możemy uzyskać jednolite przejścia między barwami.

 

 

Nie będzie grzybów, zacieków i innych niespodzianek.

 

 

Idealne do tła, tak naprawdę do wszystkiego!

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj efekty pryskania wodą z atomizera na wcześniej nachlapaną farbę.

 

 

 

Barwniki łączą się w jedną, różnokolorową plamę.

 

 

 

Im więcej wody, tym plama staje się coraz bardziej jaśniejsza.

 

 

 

Dobre do malowania koron drzew lub rozmyć w tle z małym detalem, albo kolorowego tła (dużo pryskania ;))

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W tej odsłonie zabaw ze spryskiwaczem również najpierw nachlapałam farbę na płaszczyznę, później pryskałam wodą.

 

 

Aczkolwiek jest jedna zasadnicza różnica - inny nieakwarelowy papier.

 

 

 

Po wyschnięciu widać, że naniesiona farba wżarła się w płaszczyznę kartki, a to, co było rozcieńczane spryskiwaczem zabarwiło papier.

 

 

Efekt jest inny niż poprzednio, gruby tekturowy wręcz papier nie nadaje się do moczenia.

 

 

 

Ponieważ nawet mokry 'zbija' farbę nie pozwalając jej swobodnie płynąć.

 

 

Z takim papierem trzeba wiedzieć jak się obchodzić - być może w przyszłości uda się coś więcej na ten temat napisać.

 

 

 

Może znajdę sposób na okiełznanie tej tekturowej materii ;)

 

 

 

 

 

Spryskiwacz ma jeszcze jedną zaletę. Niekoniecznie musimy używać go do mieszania farb, lecz np. do namaczania powierzchni.

 

Tak też zrobiłam w ostatniej akwareli (jeszcze niepublikowana w galerii, czeka na dokończenie :>) i lepiej operowało mi się plamą niż przy namaczaniu kartki pędzlem.

 

 

All images, tutorials, tips, experiments on this website are protected under the copyright laws and may only be reproduced with written permission.

Copyright © 2008-2013 Aneta Saks - All Rights Reserved.

 

 


Add your comment

Your name:
Comment:
  The word for verification. Lowercase letters only with no spaces.
Word verification:
 
Copyright 2011-2013, Aneta Saks. All rights reserved.